Dla większości osób cholesterol kojarzy się z czymś bardzo szkodliwym.
Ja jednak chciałbym wyraźnie podkreślić, że szkodliwy jest jedynie nadmiar cholesterolu. jeśli poziom tego związku w naszej krwi nie przekracza 200 mg/dl. to wszystko jest w porządku.
Równie ważny jak ogólny poziom cholesterolu, jest stosunek tzw. “złego” cholesterolu LDL, do “dobrego” HDL. Czym więcej tego drugiego tym lepiej.
Czynniki zwiększające poziom cholesterolu:
* palenie papierosów
* picie kawy
* stres
* środki antykoncepcyjne
* nieodpowiednia dieta
* mało ruchu
Na wszystkie te czynniki mamy wpływ, więc jeśli ktoś naprawdę chce, to dość łatwo obniży poziom cholesterolu.
Kilka słów o diecie.
Powinniśmy ograniczyć spożywanie tłuszczy pochodzenia zwierzęcego, choć nie wolno ich całkowicie wyeliminować.
Jeśli już spożywamy pokarmy bogate w tłuszcz zwierzęcy to nigdy nie łączmy ich z cukrem (słodzona herbata, ciastka, dżemy itp.).
Zwiększmy w diecie ilość tłuszczy nienasyconych. Nie musi to oznaczać potrzeby “picia” oleju (chyba, że ktoś chce), wystarczy jeśli zaczniemy jeść nasiona słonecznika, sałatki “skrapiać” oliwą. Do smażenia można użyć oleju zamiast smalcu, natomiast nikomu nie polecam używania margaryn, nawet do smarowania pieczywa.
Zachęcam do zwiększenia spożycia ryb morskich. Zawierają one kwasy tłuszczowe omega-3, obniżające poziom cholesterolu. Podobne działanie wykazują nasiona lnu (zmielone), oliwa z oliwek, oraz preparaty z wiesiołka.
Nasiona lnu możemy kupić w każdej aptece (nie są drogie) i samemu zmielić. Wsypujemy je do szczelnego słoika i mamy wspaniały środek leczniczo-profilaktyczny. Nasiona lnu zawierają poza tym wiele cennych składników odżywczych jak cynk, czy witamina E.
Kolejnym czynnikiem pomagającym utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu jest obfitość różnego rodzaju pokarmu pochodzenia roślinnego a zwłaszcza takiego jak:
* płatki owsiane
* cebula
* fasola
* owoce papryki
* jabłka
* soczewica
* soja
* kapustne (kapusta, brokuły, kalafior)
* czerwone wino
Następnym środkiem pomagającym utrzymać cholesterol w normie jest odpowiednia dawka ruchu.
Dobrze by było by nasze ćwiczenia odbywały się na świeżym powietrzu, a najlepiej w lesie lub parku. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości to wystarczy nawet dobrze przewietrzony pokój.
Jaki trening będzie najlepszy?
Polecam ćwiczenia tzw. wytrzymałościowe o średniej intensywności ok. 4-5 razy w tygodniu, po 20 – 60 min.
A więc do wyboru:
* szybki marsz
* bieg
* narty biegowe
* jazda na rowerze
* rowerek stacjonarny
* pływanie
* aerobik
Oczywiście można stosować i inne, zależy jakie mamy możliwości i kondycję. Bardzo ważna jest intensywność. Nie wolno przesadzać, bo skutki mogą być odwrotne od zamierzonych. Osoby które nigdy wcześniej nie trenowały i dodatkowo mają siedzący tryb życia, powinny zacząć ostrożnie, od wolnego tempa i krótszego czasu trwania, stopniowo je zwiększając.
Jaka intensywność będzie odpowiednia?
Taka, by nasze tętno w czasie treningu mieściło się w granicach 100 – 130 uderzeń serca na minutę. Wartość ta zależy od kondycji, stanu zdrowia, oraz czasu od jakiego trenujemy. Na początku może się okazać, że mając tętno na poziomie np. 90, czujemy się bardzo mocno zmęczeni, brakuje nam powietrza. W takim wypadku należy zwolnić tempo, lub zrobić sobie przerwę.
Najważniejszym czynnikiem poprawnego treningu jest systematyczność! Lepiej jest trenować krócej, ale za to częściej.
Przed rozpoczęciem ćwiczeń polecałbym wizytę u lekarza.



Dziekuje Ci bardzo ;]
. Czytając już troche w internecie przeraziłem sie bo dowiedziałem sie że jeśli nie zmienie swojego żywienia to długo nie pociągne, a chciałbym bo jako sportowiec musze odnosić sukcesy…wiec jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
jestem młodym człowiekiem a moj cholesterol zarówno dobry jak i zły jest w tragicznym stanie
Od kilku lat odżywiam się zdrowo.Na śniadanie płatki owsiane na wodzie.W ciągu dnia dużo gotowanych warzyw,zamiast słodyczy surowa marchewka.Papierosów nie palę,piję zieloną i czerwoną herbatę jestem szczupłą kobietą.Kontrolnie zrobiłam badanie cholesterolu i………..255 !!!!!!!
Ja od niedawna tylko przyrządzam jedzneie na parowarze, nie smaże nic juz na patelni, dodatkowo dużo warzym i owoców
do lukrecji – bo odzywianie na choresterol ma tylko wpływ w 30 %. Ten artykuł jest wspaniały,bo podane sa czynniki zwiekszajace poziom choresterolu.Musisz chyba pić duzo kawy,stresować się często i mieć mało ruchu.
A ja słyszałam od lekarza i czytałam w prasie specjalistycznej, że picie kawy obniża cholesterol…
Danko
nie do konca masz racje. Moj CHL skoczyl pare lat temu do gory po paromiesiecznej kuracji antybiotykowej. Szkoda ze zaden lekarz nie zwrocil na to uwagi, uspakajali mnie ze nie jest tak zle (powyzej 200). Teraz po walce z pasozytami jest jeszcze gorzej.
Mam nadzieje ze uda mi sie troche to obnizyc stosujac srdoku naturalne bo w diecie nie ma juz co zmieniac a i umiarkowane cwiczenia tez uprawiam.
przy nadmiernym wskaźniku cholesterolu polecam stosowanie naturalnych produktów farmaceutycznych jakimi są beta-sitosterole, które obniżają poziom cholesterolu. Polega to na zablokowaniu wchłanianiu cholesterolu przez nasz organizm tylko jego wydalaniu. produktami mogą być np poldanen, prosterol. Są to tabletki głownie na prostatę u mężczyzn. Spowodowane jest to małą swiadomością producentów o wysokiej skali zastosowań beta-sitosteroli. Polecam!!!
Witam,
Wiem, że cholesterol powyżej 200 to źle, a jeśli on wynosi 340,0 mg/dl? (cholesterol całkowity)
Tylko błagam, nie straszcie mnie..
Powinien wynosic mniej niz 200, skoro masz 2 krotnie podwyzszony, to zabierz sie ostro za siebie, a nie siedz w internecie…
pozdrawiam ; mam cholesterol 450mg/dl? jak sie za to zabrac?czy sa jeszcze jakieś szanse na wyleczenie? pozdrawiam….
józek, nigdy nie jest za późno! Nie wolno się poddawać i czekać na zawał z założonymi rękoma…
Ratunku!Ostatnio dowiedziałam sie ze mam cholesterol 238mq/dl w tym zły 170mq/dl .kardiolog po tym jak zobaczył wynik od razu zapisał mi atoris sa to ststyty które jak słyszałam potem trzeba brac całe zycie, a mam dopiero 37 lat.Może ktos mi doradzi jak skutecznie obnizyc cholesterol.
ja gotuje zupy tylko na chydym miesie, bez kostek rosołowych, jem duzo owoców i warzyw, pije duzo sokow i wody, nie pale, chodze na aerobik, jem tran, gotuje na zrae lub ewentualnie lekko podsmażam na oliwie z oliwek… mam 25 lat…. a mój zły cholesterol wynosi 115 ( norma 50-130) czy mam sie martwic? dobry cholesterol mam 65 ( norma :35-70)
mam 45 lat i cholesterol “ten drugi” jak powiedział lekarz 190.czy to już jakiś alarm?lekarz kazał mi zastosować dietę i zgłosić się za 6 miesięcy.narazie żadnych lekarstw.mam się bać?
Po bulecytynie bardzo skutecznie mi opadl,ale dostalam silna anemie. Zwroc uwage na stresy i lecznicza chemie.